|
goscioo - 9 Sie 2006, 17:52 OD razu sie przyznaje ze nie jestem na bierzaco tutaj na grupie z racji tej ze ostatnio nawet nie mam czasu zeby sie wyspac. Takze jezeli temat juz byl i padla odpowiedz to prosze o wyrozumialosc i w miare mozliwosci powtorzenie tej odpowiedzi :D Wielkie dzieki A pytanie jest takie. Wiadomo nie mozna juz palic na przystanku i w Jakie rady oprocz tej zeby rzucic palenie :) pozdrawiam Kkk - 9 Sie 2006, 18:13 palić w domu :) i nie palić w mieście :) remek_GDA - 9 Sie 2006, 18:51 A pytanie jest takie. [CIACH] no przejsc przez przystanek mozesz mysle.. fajka w dol, nie zaciagaj jej w Druga sprawa [CIACH] zgas o kraweznik a kipa idz wyzuc do smietnika pozdr Mikolaj - 10 Sie 2006, 00:34 OD razu sie przyznaje ze nie jestem na bierzaco tutaj na grupie z racji tej ze ostatnio nawet nie mam czasu zeby sie wyspac. Takze jezeli temat juz byl i padla odpowiedz to prosze o wyrozumialosc i w miare mozliwosci powtorzenie tej odpowiedzi :D Wielkie dzieki Można wprowadzić zakaz śmierdzenia w autobusie (czosnkiem , alkoholem), zakaz głośniego mlaskania i rzucia gumy, zakaz cmokania dziurawymi zębami, zakaz gadania bzdur na głos. Wymienione sytuacje mogą być szkodliwe dla zdrowia innych pasażerów. Paweł B. - 10 Sie 2006, 02:13 Można wprowadzić zakaz śmierdzenia w autobusie (czosnkiem , alkoholem), zakaz głośniego mlaskania i rzucia gumy, zakaz cmokania dziurawymi zębami, zakaz gadania bzdur na głos. Wymienione sytuacje mogą być szkodliwe dla zdrowia innych pasażerów. Chcesz się truć, to truj siebie. I nie pie**ol głupot. Mikolaj - 10 Sie 2006, 02:46 | Można wprowadzić zakaz śmierdzenia w autobusie (czosnkiem , alkoholem), | zakaz głośniego mlaskania i rzucia gumy, zakaz cmokania dziurawymi | zębami, | zakaz gadania bzdur na głos. Wymienione sytuacje mogą być szkodliwe dla | zdrowia | innych pasażerów. Chcesz się truć, to truj siebie. I nie pie**ol głupot. Mógłbyś dokładniej powiedzieć o co ci chodzi. Zakaz palenia na przystanku uważam za jak najbardziej słuszny. W jaki sposób magiczny zrozumiałeś inaczej? Poza tym to miała być dowcipna uwaga ale widocznie Odpowiedziałeś po chamsku a to świadczy wyłącznie o twoim poziomie. CodeBoy - 10 Sie 2006, 03:00 OD razu sie przyznaje ze nie jestem na bierzaco tutaj na grupie z racji tej ze ostatnio nawet nie mam czasu zeby sie wyspac. Takze jezeli temat juz byl i padla odpowiedz to prosze o wyrozumialosc i w miare mozliwosci powtorzenie tej odpowiedzi :D Wielkie dzieki A pytanie jest takie. Wiadomo nie mozna juz palic na przystanku i w Jakie rady oprocz tej zeby rzucic palenie :) pozdrawiam Dzis sobie szedlem w Gdanku przez tunel na dworcu PKP tez jest zakaz, ale szla baba kopcila jak lokomotywa chyba najgorsze badziewie z mozliwych, moj ojciec kopci jakies tanie badziewie , ale to to juz wogole masakra. Jak zwrocilem jej uwage to sie usmiechnela i poszla dalej. Przystanek to mniej szkodzi wystarczy te 2 - 3 m zeby nie utrudniac zycia innym, ale tunele czy inne zamkniete pomieszczenia to mandaty powinny byc ostre. Troche inny temat znajomy przekroczyl w Norwegi predkosc o 10km dostal Łukasz 'LCF' Jagiełło - 10 Sie 2006, 03:35 Bo zupa była za słona więc, Mikolaj nasmarował/a: Można wprowadzić zakaz śmierdzenia w autobusie (czosnkiem , alkoholem), zakaz głośniego mlaskania i rzucia gumy, zakaz cmokania dziurawymi zębami, zakaz gadania bzdur na głos. Wymienione sytuacje mogą być szkodliwe dla zdrowia innych pasażerów. Tyle że bierne palenie zabija i chyba nie masz co do tego wątpliwości :-P Paweł B. - 10 Sie 2006, 03:45 Mógłbyś dokładniej powiedzieć o co ci chodzi. Zakaz palenia na przystanku uważam za jak najbardziej słuszny. W jaki sposób magiczny zrozumiałeś inaczej? Poza tym to miała być dowcipna uwaga ale widocznie Odpowiedziałeś po chamsku a to świadczy wyłącznie o twoim poziomie. Odpowiedziałeś w sposób z którego wynika, że dla Ciebie zakaz palenia jest absurdem. I z tego co widzę, nie jestem jedynym który to tak zinterpretował. Może przeczytaj jeszcze raz swojego posta, może czegoś tam zabrakło. Nie wiem. Też nie cierpię palaczy. Poniosło mnie - sorry. goscioo - 10 Sie 2006, 04:53 Dzis sobie szedlem w Gdanku przez tunel na dworcu PKP tez jest zakaz, Tunel to inna sprawa i nie powinno to podlegac dyskusji. W tunelu sie Mikolaj - 10 Sie 2006, 05:09 Tyle że bierne palenie zabija i chyba nie masz co do tego wątpliwości :-P Zgadza się. Dodam tylko, że: słuchanie przekupek w autobusie może spowodować ciężkie powikłania na tle nerwowym :) (stan emocjonalny ma kluczowe znaczenie dla zdrowia człowieka). Zwłaszcza jak żują przy tym gumę bo jadły wcześniej czosnek :)co może zabić astmatyka. Mikolaj - 10 Sie 2006, 05:15 | Mógłbyś dokładniej powiedzieć o co ci chodzi. Zakaz palenia na | przystanku uważam za jak najbardziej słuszny. | W jaki sposób magiczny zrozumiałeś inaczej? Poza tym to miała być | dowcipna uwaga ale widocznie | Odpowiedziałeś po chamsku a to świadczy wyłącznie o twoim poziomie. | Cieszę się w sumie z tego bo już wiemy z kim mamy do czynienia. Odpowiedziałeś w sposób z którego wynika, że dla Ciebie zakaz palenia W porządku, zapominamy o nieporozumieniu. Ogólnie widzę to tak: smród, nerwy, zdrowie. Nie tylko papierosy mają z tym związek. Lekceważy się wpływ zdenerwowania na zdrowie. Co z tego, że człowiek fizycznie działa poprawnie a psychicznie wogóle. Trzeba dbać o higienę psychiczną (komunikacja miejska temu nie sprzyja). Paweł B. - 10 Sie 2006, 05:44 W porządku, zapominamy o nieporozumieniu. Ogólnie widzę to tak: smród, nerwy, zdrowie. Nie tylko papierosy mają z tym związek. Lekceważy się wpływ zdenerwowania na zdrowie. Co z tego, że człowiek fizycznie działa poprawnie a psychicznie wogóle. Trzeba dbać o higienę psychiczną (komunikacja miejska temu nie sprzyja). Aż tak przejmujesz się mlaskanie, i innymi przejawami chamstwa? Hmmm, no zwraca to uwagę, ale nie ma co się denerwować na zapas. No chyba że te działania odbijają się bezpośrednio na Twojej osobie. Kiedyś gdzieś juz była kłótnia na temat spoconych ludzi w autobusach. Czasem trzeba pamiętać, że niektórzy pracują fizycznie, nie mają możliwości umycia się w zakładzie pracy. Ale fakt pewnie jest taki, że większości po prostu nie chce się myć... :( Może potrzeba czasu i to się zmieni... nijou - 10 Sie 2006, 06:03 zgas o kraweznik a kipa idz wyzuc do smietnika Dlaczego miałby żuć kipy w śmietniku? ;-) nijou Mikolaj - 10 Sie 2006, 06:13 Aż tak przejmujesz się mlaskanie, i innymi przejawami chamstwa? Hmmm, no zwraca to uwagę, ale nie ma co się denerwować na zapas. No chyba że te działania odbijają się bezpośrednio na Twojej osobie. Kiedyś gdzieś juz była kłótnia na temat spoconych ludzi w autobusach. Czasem trzeba pamiętać, że niektórzy pracują fizycznie, nie mają możliwości umycia się w zakładzie pracy. Ale fakt pewnie jest taki, że większości po prostu nie chce się myć... :( Może potrzeba czasu i to się zmieni... Zgadza się, aż tak strasznie nie jest, ale gdy nastąpi kumulacja różnych zachowań i jeszcze ma się gorszy dzień to jest ciężko. Np. wracasz głodny z pracy a ktoś rozsiada się za tobą i sobie gorący posiłek z jakiegoś McD otwiera. Dla mnie to jest kategoria 'extreme'. goscioo - 10 Sie 2006, 06:15 | zgas o kraweznik a kipa idz wyzuc do smietnika Dlaczego miałby żuć kipy w śmietniku? ;-) nijou żuc mozna tyton ale kipy?? :D aries.mehehe - 10 Sie 2006, 11:03 OD razu sie przyznaje ze nie jestem na bierzaco tutaj na grupie z racji tej ze ostatnio nawet nie mam czasu zeby sie wyspac. Takze jezeli temat juz byl i padla odpowiedz to prosze o wyrozumialosc i w miare mozliwosci powtorzenie tej odpowiedzi :D Wielkie dzieki A pytanie jest takie. Wiadomo nie mozna juz palic na przystanku i w Mnie palacze wkurzają na maksa, ale to, że ktoś przejdzie przez przystanek, bo akurat idzie (i tego kipa chwilę potrzyma w ręku bez zaciągania się) czy to, że ktoś podejdzie i zgasi na przystanku jest do zaakceptowania... Chodzi tylko o to, żeby nie stać i nie kopcić, zwłaszcza pod wiatą, jak deszcz pada... Znam palaczy, którzy bez zakazów i nakazów wpadają na pomysł, że skoro Sebol - 10 Sie 2006, 12:01 Dlaczego miałby żuć kipy w śmietniku? ;-) Mega ROTFL :-D remek_GDA - 10 Sie 2006, 13:37 Dlaczego miałby żuć kipy w śmietniku? ;-) OHH..! :P oczywiscie wyRZuc kipa :P pozdr GLaF - 10 Sie 2006, 15:53 A pytanie jest takie. Wiadomo nie mozna juz palic na przystanku i w obrebie tam ilus kilometrow wokol. OK. Ale co sie dzieje gdy np. przejde z fajka przez przystanek bo ide np. dalej. Czy musze omijac przystanek?? Co jezeli nie ma jak ominac?? Czy musze spalic zeby przejsc?? no straszna glupota ale mialem tak wczoraj i szedl patrol i sie zestresowalem jak zareaguja. Druga sprawa jezeli juz kaza palic daleko od przystanku a wiadomo ze smietnika tam nie znajdziemy. No i co?? Rzucisz dostaniesz za zasmiecanie. Pojdziesz do kibla na przystanek - dostaniesz za palenie w strefie zakazanej. Wiec co teraz?? Jakie rady oprocz tej zeby rzucic palenie :) Chcesz przejść przez przestanek - gasisz papierosa. Co mnie obchodzi, że chcesz sobie palić? Ja mam prawo oddychać powietrzem, a nie truć się dymem. Nie masz co zrobić z petem? Noś przy sobie np. papierośnicę, w której będziesz mógł go zgasić i przechować. A ten zakaz palenia jest bardzo potrzebny i mam nadzieję, że będzie stanowczo egzekwowany. goscioo - 10 Sie 2006, 20:01 Chcesz przejść przez przestanek - gasisz papierosa. Co mnie obchodzi, że chcesz sobie palić? Ja mam prawo oddychać powietrzem, a nie truć się dymem. Nie masz co zrobić z petem? Noś przy sobie np. papierośnicę, w której będziesz mógł go zgasić i przechować. A ten zakaz palenia jest bardzo potrzebny i mam nadzieję, że będzie stanowczo egzekwowany. Ja nie twierdze ze jest zly. Wrecz przeciwnie juz pisalem ze popieram takie dzialania. Chociaz mi osobiscie nie byl potrzebny ten zakaz bo i tak nigdy nie palilem na przystankach. Ja mam prawo oddychać powietrzem A ja mam prawo zapalic na ulicy. I wcale nie musze nikomu przeszkadzac i ant - 11 Sie 2006, 03:01 Jakie rady oprocz tej zeby rzucic palenie :) - to jedyna sensowna... Madzik - 11 Sie 2006, 03:41 Chcesz przejść przez przestanek - gasisz papierosa. Co mnie obchodzi, że | chcesz sobie palić? Ja mam prawo oddychać powietrzem, a nie truć się | dymem. Pomijając fakt dymu z papierosów, powietrze w 3mieście pozostawia wiele do życzenia . Mamy większy syf niż na Śląsku !! Magda PaPi - 11 Sie 2006, 05:06 Pomijając fakt dymu z papierosów, powietrze w 3mieście pozostawia wiele do życzenia . Mamy większy syf niż na Śląsku !! Masz jakies dane porownawcze ? PaPi _Arek_ - 11 Sie 2006, 05:16 Pomijając fakt dymu z papierosów, powietrze w 3mieście pozostawia wiele do Magda To prawda, zachorowalność na raka w trójmieście jest największa w Polsce. Stanie na przystankach niestety jest równoznaczne z wdychaniem spalin i nie da się tego zakazać :-/ Szkodliwość spalin powinna być wszystkim znana http://sciaga.az.pl/wyst.php?id=123 http://www.zdrowieiuroda.polsat.com.pl/index.php?aid=25795&_tc=67B7A7... http://www.wypadek.pl/bibl/czasopisma/bezp_pracy/artykuly/2001_09_2/2... Jaki jest w związku z tym sens zakazu palenia na przystankach ??? aries.mehehe - 11 Sie 2006, 07:39 Jaki jest w związku z tym sens zakazu palenia na przystankach ??? Chyba tylko czysto estetyczny... No tak... wypowiedź typowego palacza, który za wszelką cenę stara się udowodnić, że jego palenie nikomu dookoła nie szkodzi... Różnica jest taka, że spaliny wdychamy wszyscy, a co do papierosów, to pozwól że sam wybiorę czy chcę palić, czy nie... Madzik - 11 Sie 2006, 07:52 | Jaki jest w związku z tym sens zakazu palenia na przystankach ??? No tak... wypowiedź typowego palacza, który za wszelką cenę stara się Nie sądzę żeby powyższa wypowiedź miała na celu udowodnienie braku szkodliwości palenia . Jestem paląca, ale nigdy nie palę pod wiatą, wkurzają mnie zbyt zadymione pomieszczenia bez klimatyzacji, nie wyobrazam sobie kopcenia komuś w nos przy jedzeniu, ani w druga stronę . Wolałabym wybierać również czy mam ochotę wdychac spaliny czy nie . I dla mnie zakaz palenia na przystanku w obrębie 10-15 metrów jest totalną bzdurą . Magda _Arek_ - 11 Sie 2006, 08:24 No tak... wypowiedź typowego palacza, który za wszelką cenę stara się Oczywiście palę papierosy. Nigdy nie twierdziłem, że palenie nie szkodzi biernym palaczom. Jeżeli będę palił w ponieszczeniu z innymi, albo bezpośrednio dmuchał komuś w twarz dymem to oczywiście, że szkodzi. Nikt mi nie wmówi jednak, że paląc na dworzu wszyscy w promieniu 10 m ode mnie są biernymi palaczami !!! Łukasz 'LCF' Jagiełło - 11 Sie 2006, 08:26 Bo zupa była za słona więc, _Arek_ nasmarował/a: Oczywiście palę papierosy. Nigdy nie twierdziłem, że palenie nie szkodzi biernym palaczom. Jeżeli będę palił w ponieszczeniu z innymi, albo bezpośrednio dmuchał komuś w twarz dymem to oczywiście, że szkodzi. Nikt mi nie wmówi jednak, że paląc na dworzu wszyscy w promieniu 10 m ode mnie są biernymi palaczami !!! Najwidoczniej, twoja wyobraźnia na temat dyfuzji gazów jest zbyt mała. aries.mehehe - 11 Sie 2006, 09:16 Bo zupa była za słona więc, _Arek_ nasmarował/a: | Oczywiście palę papierosy. | Nigdy nie twierdziłem, że palenie nie szkodzi biernym palaczom. | Jeżeli będę palił w ponieszczeniu z innymi, albo bezpośrednio dmuchał | komuś w twarz dymem to oczywiście, że szkodzi. | Nikt mi nie wmówi jednak, że paląc na dworzu wszyscy w promieniu 10 m | ode mnie są biernymi palaczami !!! Najwidoczniej, twoja wyobraźnia na temat dyfuzji gazów jest zbyt mała. Dokładnie... Poza tym jako palacz, zapewne nie czuje tego smrodu, jakim przesiąkają ludziom ubrania... Palisz -rób to tak, żeby niepalącym życia to nie utrudniało. Niestety większość palaczy "wie lepiej" i w dupie mają to, że pada deszcz -oni muszą zakopcić pod wiatą... Moim zdaniem ten zakaz jest dobry -chcecie palić, palcie poza przystankiem... (aż taki problem?). _Arek_ - 11 Sie 2006, 09:17 Najwidoczniej, twoja wyobraźnia na temat dyfuzji gazów jest zbyt mała. ROTFL ::::::: :::: :: :-b Chyba gdzieś to dopiero przeczytałeś.... Podaj mi w takim razie jakie jest stężenie dymu z papierosa ROTFL _Arek_ - 11 Sie 2006, 09:23 Dokładnie... Poza tym jako palacz, zapewne nie czuje tego smrodu, jakim Nigdy nie twierdziłem, że powinno się palić pod wiatą. Powinien być kategoryczny zakaz. Jeżeli chcę zapalić sobie papierosa i akurat czekam na środek lokomocji to dlaczego miałbym tego nie zrobić... Idę sobie w "bezludne" miejsce na przystanku i palę. Jeżeli przystanek jest zatłoczony to poprostu nie palę. gravide - 11 Sie 2006, 09:29 Niestety większość palaczy "wie lepiej" i w dupie mają to, że pada deszcz -oni muszą zakopcić pod wiatą... A KTO MÓWI o paleniu pod wiatą? Bo zdaje się jest mowa o przejsciu OBOK przystanku w przypadku gdy strefa 15 metrów nie może być zachowana że względu na wąski chodnik, whatever... Zeby nie było. Jestem niepalący. VigoX - 11 Sie 2006, 09:33 | Najbardziej wqrzaja mnie ludzie ktorzy pala w miejscach gdzie sie je Vx KA - 11 Sie 2006, 09:43 | | Dokładnie... Poza tym jako palacz, zapewne nie czuje tego smrodu, jakim | przesiąkają ludziom ubrania... Palisz -rób to tak, żeby niepalącym życia | to nie utrudniało. Niestety większość palaczy "wie lepiej" i w dupie mają | to, że pada deszcz -oni muszą zakopcić pod wiatą... Moim zdaniem ten zakaz | jest dobry -chcecie palić, palcie poza przystankiem... (aż taki problem?). Najbardziej wqrzaja mnie ludzie ktorzy pala w miejscach gdzie sie je Popieram. Na pijaków są wytrzeźwiałki. Co można wymyślić na palaczy? Konrad aries.mehehe - 11 Sie 2006, 09:53 | Niestety większość palaczy "wie lepiej" i w dupie A KTO MÓWI o paleniu pod wiatą? O przechodzeniu przez przystanek już się wypowiedziałem (o tutaj: http://je.pl/d5db ) i chyba nikt nie powie, że robię palaczom pod górkę ;) A teraz to już tylko odbiegamy od tematu ;) gravide - 11 Sie 2006, 09:50 Najbardziej wqrzaja mnie ludzie ktorzy pala w miejscach gdzie sie je (restauracje, jakies kebaby) O tym gdzie można palićw przesstrzeni publicznej decyduje władza. O tym gdzie mozna palićw przestrzeni prywatnej (np pub lub restauracja) decyduje właściciel. Ja nie jem tam gdzie w jednej sali siedzą palący i niepalący. Ty też nie musisz. grav gravide - 11 Sie 2006, 09:54 Popieram. Na pijaków są wytrzeźwiałki. Co można wymyślić na palaczy? A co powiesz na tych co śmierdzą nawet nie paląc? Przymusowa kąpiel? A co powiesz na tych co publicznie bluzgają, plują A co powiedz na tych co publicznie biją swoje dzieci? A co powiesz na tych co jeżdza po mieście szybciej Zwłaszcza Ci ostatni są dla mnie znacznie wiekszym zagrożeniem (żeby nie było, jestem niepalący) aries.mehehe - 11 Sie 2006, 09:59 | Najwidoczniej, twoja wyobraźnia na temat dyfuzji gazów jest zbyt mała. ROTFL Chyba gdzieś to dopiero przeczytałeś.... Podaj mi w takim razie jakie jest stężenie dymu z papierosa ROTFL To jak już się wytarzasz na podłodze ze śmiechu pomyśl, że Tobie dym z papierosa nie przeszkadza, a mi stojący 10m obok i kopcący człowiek przeszkadza, zwłaszcza jak wiatr wieje w moją stronę -tak wiem, pewnie JA powinienem sobie stanąć tak, żeby mi nie kopciło... Jak na taki dymek reaguje osoba niepaląca? Często dosłownie "nos KA - 11 Sie 2006, 10:31 | Popieram. Na pijaków są wytrzeźwiałki. Co można wymyślić na palaczy? A co powiesz na tych co śmierdzą nawet nie paląc? A co powiesz na tych co publicznie bluzgają, plują A co powiedz na tych co publicznie biją swoje dzieci? A co powiesz na tych co jeżdza po mieście szybciej Zwłaszcza Ci ostatni są dla mnie znacznie wiekszym zagrożeniem Nie, wcale nie najwygodniej. W społeczeństwach bardziej opornych na edukację (Kuwejt, Indie itp) stosuje się bardzo drastyczne, odstraszające kary za naruszanie norm. Zresztą nie tylko. W Kanadzie za palenie w miejscach niedozwolonych wyskakuje się z pięciu tysięcy dolców. Konrad Piotru$ - 11 Sie 2006, 14:21 Chcesz przejść przez przestanek - gasisz papierosa. Co mnie obchodzi, tiaaa.. egzekwowany. W czwartek idealnie to widzialem we Wrzeszczu PKP, akurat mialem 20 minut do autobusu. Przez caly ten czas radiowoz policji stal za przystankami (w strone budowanego centrum handlowego) i nawet na najblizszej policji wysepce 4 osoby dawalu jak z kominow. Fakt faktem, ze zadnego infa o zakazie tam nie ma... Arti_ - 11 Sie 2006, 14:39 i nawet na najblizszej policji wysepce 4 osoby dawalu jak z kominow. BO policja ma w d... drobiazgi, które nie nabijają statystyk lub nie mają wymiernej korzyści... TAkie jest moje zdanie goscioo - 11 Sie 2006, 17:39 Palisz -rób to tak, żeby niepalącym życia to nie utrudniało. Niestety większość palaczy "wie lepiej" i w dupie mają to, że pada deszcz -oni muszą zakopcić pod wiatą... Moim zdaniem ten zakaz jest dobry -chcecie palić, palcie poza przystankiem... (aż taki problem?). A co powiecie na to zeby postawic druga wiate dla palaczy ?? :D problem z glowy. Palacz tez czlowiek nie musi przeciez moknac!! :D:D aries.mehehe - 11 Sie 2006, 17:57 | Palisz -rób to tak, żeby niepalącym życia to nie utrudniało. Niestety | większość palaczy "wie lepiej" i w dupie mają to, że pada deszcz -oni | muszą zakopcić pod wiatą... Moim zdaniem ten zakaz jest dobry -chcecie | palić, palcie poza przystankiem... (aż taki problem?). A co powiecie na to zeby postawic druga wiate dla palaczy ?? :D problem No to może chyba nie palić przez te kilka minut czekania, co? PS. Jestem za osobną wiatą dla palących -15 metrów od przystanku ;) goscioo - 11 Sie 2006, 17:57 PS. Jestem za osobną wiatą dla palących -15 metrów od przystanku ;) Ale 15 metrow to duzo. bo jak kiedys sie spotkamy na przystanku, Ty pod wiata dla niepalacych, ja pod wiata dla palacych, to jak bedziemy dyskutowac na temat palenia. Za daleko nie bedziemy sie slyszec. proponyje nie 15 metrow tylko max 5 i jakis filtr przepuszczajacy dzwiek a nie dym. :D GLaF - 11 Sie 2006, 18:17 Podaj mi w takim razie jakie jest stężenie dymu z papierosa który rozejdzie się w promieniu 10m. Weź pod uwagę również warunki atmosferyczne itp. Zależy od wiatru, czasem nic nie czuć z 5 metrów, a czasem smród dokucza z 50 m i więcej. Ten kto pali na ulicy ma baardzo poważne braki w kulturze i z poszanowaniem innych, bo w mieście NIE DA SIĘ wypalić całego papierosa na ulicy i nikomu nie nasmrodzić. sot - 12 Sie 2006, 02:51 | Jakie rady oprocz tej zeby rzucic palenie :) - to jedyna sensowna... jednak jestem za rzuceniem palenia i będzie po problemie. Osobiście paliłem przez kilkadziesiąt lat i w końcu rzuciłem, czego nie żałuje. Technoserwis? Jak przekazac tablice przez parametr? jaki webmail ? Czy postfix gubi maile? Equalizer do CD TreeView z kolumnami w standardowym TTreeView ??? kontrola przychodzacych listow do admina |