|
Łukasz - 19 Paź 2003, 17:17 Obejrzałem pod napięciem i tylko się śmiałem ze smutnej miny pana komisarza. Wszyscy wiedzą, że dresiarze to debile i nie umieją nic więcej poza daniem komuś w łeb, i że z policji każdy się śmieje. Czemu nikt nie powie jaka jest prawdziwa przyczyna zjawiska dresiarstwa? Przecież nie to ze ludzie się ich boja albo, że policja działa nieudolnie. Moim zdaniem prawdziwym powodem jest ogólny fakt, że Polacy to naród złodziei i oszustów. Czy wierzycie, że dresiarze kroją te wszystkie rzeczy dla siebie??? Pewnie ze nie - kupują je ludzie, którzy mówią o sobie, że są uczciwi i że brzydzą się troglosami w dresach. 3/4 (przeprowadziłem krótka ankietę) moich znajomych studentów, (czyli ludzi, którzy bardzo często są ofiarami takich napadów) kupiło kradziony telefon lub zrobiłoby to gdyby wiedzieli. Inny przykład - prawie ta sama ilość studentów wyjeżdżających do stanów w ramach Work and travel kradnie w tamtejszych sklepach na potęgę. Wszystko - ciuchy, sprzęt elektroniczny, żarcie.. wiem by byłem tam 2 razy i to co widziałem było dla mnie szokiem. Studenci, którzy maja zmienić ten kraj i którzy są uważani przez wielu za tą lepszą cześć społeczeństwa. Wiec nie dziwcie się prostemu dresiarzowi, ze napada - po prostu dostosował się do panujących warunków. I zastanówcie się sami ile razy macie oferty kupna kradzionych rzeczy. Nawet nikomu do głowy nie przyjdzie zgłosić tego na policje... Bynajmniej nie chce usprawiedliwiać dresów - sam dostałem porządnie w głowę i straciłem tel., ale wściekłość mnie ogarnia gdy inni moi napadnięci koledzy następnego dnia przebierają w telefonach kilkaset złotych tańszych niż w sklepie i udają ze nie wiedzą skąd pochodzą. Podobno w żadnym innym języku na świecie nie ma tyle określeń na czynność kradzieży, co w polskim... Co o tym myślicie? Ktoś zgadza się ze mną? Łukasz z Gdańska DJB - 19 Paź 2003, 17:26 a ja mysle ze to prowaokacja zwe strony pana W. :) Alan - 19 Paź 2003, 18:02
Obejrzałem pod napięciem i tylko się śmiałem ze smutnej miny pana komisarza. Wszyscy wiedzą, że dresiarze to debile i nie umieją nic więcej poza daniem komuś w łeb, i że z policji każdy się śmieje. Chyba jeszcze kupe potrafia robic ;P i sprzeadac to co ukradli Czemu nikt nie powie jaka jest prawdziwa przyczyna zjawiska dresiarstwa? boja albo, że policja działa nieudolnie. Moim zdaniem prawdziwym powodem jest ogólny fakt, że Polacy to naród złodziei i oszustów. Czy wierzycie, że dresiarze kroją te wszystkie rzeczy dla siebie??? Moze nie narod ale duza czesc. Pewnie ze nie - kupują je ludzie, którzy mówią o sobie, że są uczciwi i że brzydzą się troglosami w dresach. 3/4 (przeprowadziłem krótka ankietę) moich znajomych studentów, (czyli ludzi, którzy bardzo często są ofiarami takich napadów) kupiło kradziony telefon lub zrobiłoby to gdyby wiedzieli. Racja. Ale chyba o tym kazdy wie. Ale tu zachodzi reakcja lancuhowa. Oni kupuja by w razie czego jak ich okradna malo stracic.... smutna prawda. Inny przykład - prawie ta sama ilość studentów wyjeżdżających do stanów w Work and travel kradnie w tamtejszych sklepach na potęgę. dalczego sie uczepiles Work and travel. nie wiem dokladnie kto tam moze wyjechac i na jakich zasadach i co robi... Ale juz zdecydowanie nie moge zrozumiec czemu akurat to ci studenci krada na potega a nie zwykle Polaczki... inna sprawa to chyba fakt ze Amerykanie sami tez kradna... Wszystko - ciuchy, sprzęt elektroniczny, żarcie.. wiem by byłem tam 2 razy i to co widziałem było dla mnie szokiem. Studenci, którzy maja zmienić ten kraj i którzy są uważani przez wielu za tą lepszą cześć społeczeństwa. Ciekawe. Ale skoro widziales to czemu nie zareagowales. A jesli widziales jak ich zlapali to chyba swidczy o duzej wykrywalnosci... ciekawe jakie tam sankcje maja... Wiec nie dziwcie się prostemu dresiarzowi, ze napada - po prostu dostosował się do panujących warunków. I zastanówcie się sami ile razy macie oferty kupna kradzionych rzeczy. Nawet nikomu do głowy nie przyjdzie zgłosić tego na policje... Tak. Ale to zadna nowosc. Bynajmniej nie chce usprawiedliwiać dresów - sam dostałem porządnie w głowę i straciłem tel., ale wściekłość mnie ogarnia gdy inni moi napadnięci koledzy następnego dnia przebierają w telefonach kilkaset złotych tańszych niż w sklepie i udają ze nie wiedzą skąd pochodzą. Na ogol nikt nie udaje jesli wie ze dany telefon jest kradziony. Ciekawe tylko ze ci twoi koledzu maja kontakt z tymi co sprzedaja a zarazem rozumie kradna. Bo ak ktos sprzedaje w komisie GSM to juz nie trzeba udawac ze niejest kradziony ;-) A tak powaznie to na poczatku powinni zajac sie skupami tel. i ogolnie Podobno w żadnym innym języku na świecie nie ma tyle określeń na czynność kradzieży, co w polskim... Okreslen? Hmmm... Procz (s)kroic i jumac to mi nic do glowy nie przychodzi... Co o tym myślicie? Ktoś zgadza się ze mną? Alan - 19 Paź 2003, 18:10
p.s. skonczy sie to naprawde wielka bitwa z dresiarzami Policja dostala w twarz od mieszkancoow osiedla na forum TV - ja mowie ze to nie koniec sprawy A skad to takie newsy wyciagasz? BTW: TBN to zenujaca, komercyjna stacja, ktora jest pechowa (przegrana Tak sie troszke zastanowilem nad skukami programu. i tak wymienie tylko te Pozdro! Łukasz - 19 Paź 2003, 18:33 | Obejrzałem pod napięciem i tylko się śmiałem ze smutnej miny pana komisarza. | Wszyscy wiedzą, że dresiarze to debile i nie umieją nic więcej poza daniem | komuś w łeb, i że z policji każdy się śmieje. Chyba jeszcze kupe potrafia robic ;P i sprzeadac to co ukradli Czemu nikt nie powie jaka jest prawdziwa przyczyna zjawiska dresiarstwa? Moze nie narod ale duza czesc. To tajk jak z papieżem i kościołem - duża cześć go lubi i duza czesc chodzi do kościola, ale wszyscy mówią ze jestemy narodem katolickim. Wiec uważam ze | Pewnie ze nie - kupują je ludzie, którzy mówią o sobie, że są uczciwi i Racja. Ale chyba o tym kazdy wie. Gówno prawda. Nie kupuja zeby mniej stracic, tylko w przekonaniu ze robia dobry interes. Gdyby tak było to wszyscy kupowaliby 5-cio letnie motorole za 30 zl. Inny przykład - prawie ta sama ilość studentów wyjeżdżających do stanów w dalczego sie uczepiles Work and travel. nie wiem dokladnie kto tam moze Juz ci mowie - moga wyjechac tylko studenci, od tego roku takze zaoczni. Wiec nie sa ta zwykle Polaczki. Amerykanie nie kradną. Tam nikomu nie przyjdzie do głowy zmieniac metki z cenami w sklepie z ciuchami albo krasc akumulatorki za 5 dolarów. | Wszystko - ciuchy, sprzęt elektroniczny, żarcie.. wiem by byłem tam 2 razy i | to co widziałem było dla mnie szokiem. Studenci, którzy maja zmienić ten | kraj i którzy są uważani przez wielu za tą lepszą cześć społeczeństwa. Ciekawe. słuchaj widze ze za bardzo nie kumasz - ja wiem ze kradli bo to byli moi koledzy i kolezanki. a nie dlatego ze ich zlapali. a łapali ich rzadko dlatego ze polacy są biali a biali amerykanie nie kradną, wiec nikt nie zwracal na nich uwagi. sankcje - policja wyprowadza cie w kajdankach ze sklepu, trafiasz na 1 dzien do aresztu, stajesz przed sadem i dostajesz 1000 $ grzywny. i ciezko tlumaczysz sie z tego jak chcesz dostac prace albo zlaozyc konto w banku. i wiecej nie kradniesz | Wiec nie dziwcie się prostemu dresiarzowi, ze napada - po prostu dostosował | się do panujących warunków. I zastanówcie się sami ile razy macie oferty | kupna kradzionych rzeczy. Nawet nikomu do głowy nie przyjdzie zgłosić tego | na policje... Tak. Ale to zadna nowosc. Ciesze sie ze chociaz dla ciebie to jest oczywiste. | Bynajmniej nie chce usprawiedliwiać dresów - sam dostałem porządnie w Na ogol nikt nie udaje jesli wie ze dany telefon jest kradziony. kto kradnie? moi koledzy? wyrazaj sie jasniej Bo ak ktos sprzedaje w komisie GSM to juz nie trzeba udawac ze niejest kradziony ;-) bo komisy prowadza złodzieje.. A tak powaznie to na poczatku powinni zajac sie skupami tel. i ogolnie sprzetem na gieldach. Staruszek mi mowil ze teraz maja wprowadzic nakaz rejestracji od kogo dana osoba prowadzaca "komis" zakupila dany sprzet (czy to GSM czy to samochdodowy) i masz racje.. | Podobno w żadnym innym języku na świecie nie ma tyle określeń na czynność | kradzieży, co w polskim... Okreslen? . skombinować, skołować, zachachmęcić,podpierdolić, zajebać, zorganizować - mysle ze mozna by tak dlugo jeszcze. Tym sie roznimy od innych nacji ze jak ktos cos kradnie to uzyje ktorys z tych czasownikow. ale nigdy kraść | Co o tym myślicie? Ktoś zgadza się ze mną? Łukasz - 19 Paź 2003, 18:35 BTW: TBN to zenujaca, komercyjna stacja, ktora jest pechowa (przegrana Michalczewskeigo ;)), wqrwia :D jak nikt bardziej rekalmami i w dodatku ma marny "Nie do wiary", pare brazylijskich seriali, "Na wspolnej", rozmowy w "tloku" ;) i d otego juz od dawna smie twierdzic ze nic nie wnoszacy tak naprawde program "Pod napieciem". Koles wystawi koguta, ustawi paru ludzi to gadki, daje sie w dupe robic jakims palantom ktorych wlasciwie na wlasne rzadanie zaprosil.. Tak sie troszke zastanowilem nad skukami programu. i tak wymienie tylko te Pozdro! zgadzam sie w 100 % trooper - 19 Paź 2003, 19:13 to co widziałem było dla mnie szokiem. Studenci, którzy maja zmienić ten kraj i którzy są uważani przez wielu za tą lepszą cześć społeczeństwa. Niestety, studenci... Taką pospolitą obserwacją a'propos studentów Politechniki Gdańskiej jest stan stołów w barach po zjedzeniu czegoś tam - nieodniesione talerze, butelki, resztki żarcia wysypane, pieprznięte serwetki, syf totalny. Po prostu buraki zwykłe, chamy - ot co. A co do kradzieży - niestety, piszę do Was z darmowego IE działającego pod pozdr,M PSAle dlaczego w Gdańsku? Na Zaspie? Mieszkam na Rozstajach od zawsze - Mr. Kurosawa - 20 Paź 2003, 06:53 Co o tym myślicie? Ktoś zgadza się ze mną? Ja sie zgadzam. Alan - 20 Paź 2003, 09:37
| to co widziałem było dla mnie szokiem. Studenci, którzy maja zmienić ten | kraj i którzy są uważani przez wielu za tą lepszą cześć społeczeństwa. Niestety, studenci... Taką pospolitą obserwacją a'propos studentów Hehe A co do kradzieży - niestety, piszę do Was z darmowego IE działającego pod Jak pewnie wiekszosc :) pozdr,M PSAle dlaczego w Gdańsku? Na Zaspie? Mieszkam na Rozstajach od zawsze - A gdzie ten program krecili? Alan - 20 Paź 2003, 09:44
Gówno prawda. Nie kupuja zeby mniej stracic, tylko w przekonaniu ze robia dobry interes. Gdyby tak było to wszyscy kupowaliby 5-cio letnie motorole za 30 zl. inna spraw ze telefony powinny byc tansze... podobnie polaczenia... bo operatorzy to tezzlodzieje z TPSA na czele ;) Juz ci mowie - moga wyjechac tylko studenci, od tego roku takze zaoczni. Mozesz cos wiecj powiedziec co to za rodzaj pracy? Gdzie uzyskac informacje na ten temat? Itd. najlpiej to mozes napisz cos od siebie ile sie zarabia, jaka robota, gdzie konkretnie itp. Z gory dzieki. Wiec nie sa ta zwykle Polaczki. Amerykanie nie kradną. Tam nikomu nie przyjdzie do głowy zmieniac metki z cenami w sklepie z ciuchami albo krasc akumulatorki za 5 dolarów. Nie wiedzialem ze przyszla moda na zamiane metek... To chyba i tak najtrudniej wykryc i udowodnic bo mozna zawsze pwedziec ze tak juz bylo i sprawa czysta.... sankcje - policja wyprowadza cie w kajdankach ze sklepu, trafiasz na 1 dzien do aresztu, stajesz przed sadem i dostajesz 1000 $ grzywny. i ciezko tlumaczysz sie z tego jak chcesz dostac prace albo zlaozyc konto w banku. i wiecej nie kradniesz A jak nie masz zapalic tych tych 4tys zlotych to? | Bynajmniej nie chce usprawiedliwiać dresów - sam dostałem porządnie w | Na ogol nikt nie udaje jesli wie ze dany telefon jest kradziony. kto kradnie? moi koledzy? wyrazaj sie jasniej Nie skoro tu twoi koledzy, tym bardziej studenci to chyba nie powinni zadawac sie z ludzmi kradnacymi (dresami) [?] chyab ze chodzi ci o komisy GSM ale wtedy to juz nie wazne jest zrodlo tel. (i tak wiadomo ;))) na ogol ze kradziony ) | Bo ak ktos sprzedaje w komisie GSM to juz nie trzeba udawac ze niejest bo komisy prowadza złodzieje.. Oni chyba nie maja czasu na chodzenie po SKMce, tramwaju i ulicach. Poprostu sa zwyklymi paserami sprzedajacymi i kupujacymi na miesjcu. TRZEBA Z NIMI ZROBIC PORZADEK I MOZE DRESY NIE BEDA MIELI POWODU BY KRASC Mr. Kurosawa - 20 Paź 2003, 09:55
| Gówno prawda. Nie kupuja zeby mniej stracic, tylko w przekonaniu ze inna spraw ze telefony powinny byc tansze... podobnie polaczenia... bo A inna sprawa, ze mamy brzydka pogode. Ale co to ma do rzeczy? Nie wiedzialem ze przyszla moda na zamiane metek... To chyba i tak najtrudniej wykryc i udowodnic bo mozna zawsze pwedziec ze tak juz bylo i sprawa czysta.... Ooo, jest takie praslowianskie przyslowie. Nie jest glupio krasc, tylko glupio sie dac zlapac czy cos takiego. Programydo nagrywarek, które nagrywają bit w bit Co mi moÂże zaoferowaĂŚ Borland jeÂśli chodzi o programowanie urzÂądzeĂą typu PPC ? Program do wysylania SMSow pod Win95\98 (nowa promocyjna cena rejestracji) Korespondencja seryjna (html+załącznik). Jaki programem mogę to rozesłać? Bezsens: zmiana statusu grupy pl.comp.nowe-programy Sens: zmiana statusu grupy pl.comp.nowe-programy RFD v3: zmiana statusu pl.comp.nowe-programy |